poniedziałek, 24 lutego 2014

Trybunał pyta rząd o koszt cofnięcia zmian w OFE! Ale po co?

Strasznie, strasznie, strasznie spodobał mi się wpis "aftermanki" pod artykułem o tym, że Donald Tusk stwierdza, że cofnięcie zmian* w OFE będzie kosztowało miliardy:

W ogóle sam fakt, że Trybunał pyta rząd, ile kosztowałoby cofnięcie zmian w OFE wynikających z zaskarżonej ustawy, jest absolutnym i totalnym skandalem. Za to powinno się rozgonić Trybunał, a sędziom powiedzieć, że nie dostaną żadnej emerytury [...] Trybunał ma orzekać o zgodności ustaw z Konstytucją, a nie z dziurą budżetową, i ma obowiązek kierować się wyłącznie prawem, a nie względami finansowymi.
Pytanie się rządu, ile kosztowałoby odkręcenie zmian, to tak jak pytanie złodzieja przez sąd, przed wydaniem wyroku, na ile pogorszyłaby się jego sytuacja życiowa, gdyby musiał oddać to, co ukradł.

środa, 8 stycznia 2014

Mówią: OFE jest słabszy i mniej bezpieczny od ZUS. Okradają OFE, a potem piszą że ZUS pada

Taki komentarz pod artykułem w GW pojawia się, jak już koalicja rządząca PO+PSL okradła OFE, twierdząc, że zabranie 150 mld zł emerytom z OFE robione jest dla ich (emerytów) dobra. Teraz GW pisze, że ZUS padnie. Cudowne! A pod spodem czytelnik "al pacino" pisze coś z czym zgadzam się w 100%:

Dla obecnych 20/30-50 latków ten spór nie ma znaczenia. ZUS upadnie razem z Państwem za kilka do 10 lat. Obecna koncepcja jest niemożliwa do kontynuacji o czym świadczy desperacki krok obecnej władzy tj. kradzież pieniędzy z OFE. To tylko przedłuży wegetację ZUS i pozwoli PO/PSL odejść bez problemu z ZUS. ZUS obecnie bez dotacji z budżetu nie utrzymałby się. Niestety obecna tragedia demograficzna spowoduje ogromne kłopoty gospodarki a jej nieudolne naprawianie przez niekompetentnych "speców" doprowadzi niebawem do załamania do którego przyczynia się ZUS będący filarem dużych kosztów pracy.
ZUS jest więc u podstaw swojego upadku. Nie ma możliwości jego uratowania bowiem jego koncepcja istnienia odpowiada tylko i wyłącznie państwom afrykańskim o wysokim przyroście naturalnym i niskiej długości życia.
Wystarczy wziąć kalkulator, wyszperać dane o dochodach ZUS, wydatkach, ilości pracujących, biorców ZUS, połączyć to z demografią, by wywnioskować co następuje - ZUS musi upaść, niestety wszystko wskazuje że pociągnie Polskę tzn. gospodarkę do dna.